Dzień 3

Podczas pierwszych zajęć poznaliśmy amerykanina – Pana Josha :)! Jako tzw. warm-up zagraliśmy w grę, podczas której siedząc w kółku i podając sobie piłkę mówiliśmy sobie nawzajem po angielsku co lubimy najbardziej, czyli np. o ulubionych potrawach, zwierzętach, aktywnościach, kolorach, itp. Dodatkowo, później mieliśmy za zadanie zapamiętać informacje podane przez drugą osobę i powtórzyć je pozostałym 😮 ;).

Później zaangażowaliśmy się w tie dry art with baby wipes :D! Użyliśmy do tego: baby wipes, markers, rubber bands.

Potem, mieliśmy zajęcia, podczas których dowiedzieliśmy się trochę o kulturze Stanów Zjednoczonych Ameryki od Pana Josha, który sprawdził także nieco naszą wiedzę o jego rodzinnym kraju. Musieliśmy odgadnąć ze zdjęć charakterystyczne dla USA budynki, postacie, potrawy, przedmioty, etc. i wypisać je na kartce w kolejności w jakiej się pojawiały :D.

Na kolejnych zajęciach przeszłyśmy do zajęć plastycznych, podczas których ulepiłyśmy air dry clay leaves :o! Do tego celu wykorzystałyśmy: air dry clay, leaves. Zaraz po tym, robiłyśmy art experiments in English, a dokładnie lava lamps :o! Potrzebowałyśmy do tego: oil, colourings, water, effervescent tablets.

Na koniec poszłyśmy na pieszą wycieczkę nad Jezioro Długie. Po drodze zagrałyśmy w drużynowe scavenger hunt (czyli w grę, której uczestnicy muszą uzbierać zestaw różnych przedmiotów – w tym przypadku skarbów przyrody). W trakcie tej zabawy nie tylko mogłyśmy podziwiać piękno natury i z nią obcować, ale także nauczyłyśmy się i przypomniałyśmy sobie angielskie nazwy roślin, zwierząt, kolorów i kształtów. Następnie zaszłyśmy na plac zabaw z siłownią i poruszaliśmy się nieco :D. We are fit ;)! Celem naszej wyprawy było jednak zupełnie inne miejsce, gdzie mogłyśmy wyszaleć się w bawialni na świeżym powietrzu – Leśna Fun&Grill :D! Za grzeczne zachowanie dostałyśmy od właściciela w nagrodę po owocowym lizaku :D.