Dzień 5

To już ostatni dzień półkolonii w Leader School. Przez cały ten tydzień graliśmy, rozwiązywaliśmy zagadki, przeżywaliśmy chwile radości ale i trosk razem. Dzisiaj na zajęciach z Panią Natalią wypiekaliśmy magnesy z masy solnej, które zabieramy do domu na pamiątkę. Poprzedniego dnia wystawiano na próbe nasz zmysł wzroku, dzisiaj przyszedł czas na zmysł smaku. Smakowanie i rozpoznawanie warzyw i owoców w języku angielskim z zasłoniętymi oczami nie sprawiło nam żadnych trudności. Angielskie salt dough, magnets, to bake in the oven, to mix, to taste, vegetables, fruit, to cover your eyes, what is this?, to guess nie są nam już obce.

Po śniadaniu wybraliśmy się do parku ptaków a tam pawie, papugi i inne egzotyczne ptaki i nie tylko… Widzieliśmy kozy, żółwie i nawet najprawdziwszego ostronosa! Na koniec ognisko z kiełbaskami ( a bonfire, a sausage, bread, ketchup, sticks) i syci i zadowoleni wróciliśmy do szkoły. Po drodze przypominaliśmy nazwy napotkanych w parku zwierząt takich jak a peacock, a parrot, a goat, a turtle.

Ostatni dzień to czas pożegnania więc i podwieczorek musiał być wyjątkowy. Własnoręcznie robione mini baseny z misiem pływającym w środku to tak piękny widok, że aż szkoda było je na koniec jeść. Na szczęście zachowało się kilka zdjęć… Do stworzenia naszych edible swimming pools użyliśmy wafers, bears, jellies oraz sweets.